Farba do włosów Joanna Naturia, orzechowy brąz.


Jakiś czas temu pokazywałam Wam efekt koloryzacji  moich włosków farbą SYOSS... o tu:). Napisałam o niej wtedy w samych superlatywach. Niestety z perspektywy czasu,moje zdanie na jej temat diametralnie się zmieniło. Bezpośrednio po farbowaniu byłam zachwycona jej działaniem oraz kolorem, jaki uzyskałam. Pisałam też, że napewno do niej wrócę...otóż nie, nie wrócę. Teraz już wiem jaki wpływ miała na moje włosy. Pierwszym problemem ,jaki z nią miałam to trudność w pozbyciu się jej ze skóry, tuż przy linii włosów...za nic nie mogłam usunąć przebarwień dobrych kilka dni. Pierwszy minus. Po drugie kolor bardzo szybko się wypłukał, pozostawiając coś w rodzaju wyblakniętego jasnego brązu. Drugi minus. Po trzecie i najważniejsze strasznie wysuszyła włosy...dosłownie zrobiła z nich siano.Trzeci gigantyczny minus.Zdecydowanie nie jest warta swojej ceny, a zapłaciłam za nią ok 23 zł. 

Wczoraj przyszła kolej na odświeżenie koloru. Tym razem postawiłam na farbę JOANNA NATURIA, orzechowy brąz. Produkt polski, łatwo dostępny i naprawdę tani ok 7 zł ...aż dziw bierze, że wcześniej nie zwróciłam na nią uwagi. Może dlatego, że te tanie produkty zawsze stoją na najniższych sklepowych półkach i nasz wzrok tam nie sięga:)


Naturia Color to linia modnych odcieni farb, która zdobyła duże uznanie wśród Pań. Receptury kosmetyków zostały przygotowane na bazie naturalnych składników roślinnych: protein mlecznych i ekstraktu z brzoskwini. Proteiny mleczne chronią i odżywiają włókna włosów. Brzoskwinia to bogate źródło witamin i soli mineralnych, działa na włosy odświeżająco i tonizująco. Po zabiegu farbowania włosy są miękkie i sprężyste, mają głęboki kolor, piękny połysk i zdrowy wygląd.


Co mogę o niej powiedzieć??
Zacznę od początku, czyli konsystencja. Tu jak najbardziej wszystko na tak, niezbyt gęsta i nie za rzadka, nie spływa podczas nakładania, jednak minusem jest trudność jaką sprawiło mi połączenie farby z utleniaczem...rozcierałam miksturę pędzelkiem dobre 10 minut.No ok...to jestem w stanie przeboleć:)
Farbę trzymałam na włosach ok 40 min...nałożoną do połowy długości włosów ,ponieważ na końcach i tak mam ciemniejsze.Następnie podczas płukania zmalaksowałam je tylko z wodą i po ok 2 min całkowicie spłukałam.Po wysuszeniu włosków moim oczom ukazał się cudowny kolorek, z którego jestem bardzo zadowolona. Fajnie pokryła odrosty i nadała włosom piękny połysk.Minusem może być dla niektórych brak dołączonej odżywki ale ja miałam jeszcze tę z castinga Loreala, więc problemu nie było:)

Efekt końcowy:)



i jedno zdjęcie zrobione w świetle dziennym na słoneczku


Jak Wam się podoba efekt...mi się podoba...kolor jest dokładnie taki sam jak na opakowaniu.
Mam nadzieję, że sprawdzi się lepiej niż słynna Syoss:((


POZDRAWIAM:)



27 komentarzy:

  1. Bardzo ładny kolor, farby z Joanny są tanie i dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  2. miałam farbę z tej firmy i szybko mi się 'sprała'..

    OdpowiedzUsuń
  3. I really like your blog dear!
    Keep up with the good work! :)

    XO

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo ładny kolor wyszedł :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj zgadzam się :))
    Ja zawsze farbuję joaśką :DD piękne kolory wychodzą :) Tobie też śliczny wyszedł :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. I don't dare to dye my own hair, but yours looks really good!

    Love,

    Rowan

    www.redreidinghood.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Dawno temu, gdy jeszcze farbowałam włosy często używałam Joanny. I byłam bardzo zadowolona - włosy były po niej super. Nieraz po tych droższych byłam zawiedziona, a po niej nigdy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. You look so good, your hair is so beautiful!
    xx
    quiestinquiestout

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajniutko CI to wyszło! :) Pozdrawiam i zapraszam na nową notkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Daj znać czy nie wypadały ci włosy po niej ! To mój największy problem po farbowaniu, choć wieki już nie robiłam tego samodzielnie . Lubię sobie posiedzieć u fryzjera , poglądach babskie gazety i ... Nie zajmować się moimi maluchami ;)
    Ale ostatnio przymierzają się do powrotu do domowych sposobów , więc czekam na info
    Kolor super

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam Syoss i już nigdy farb tej firmy nie kupię, tak samo jak i szamponów i odżywek:) Zraziłam się całkowicie do ich produktów. Z farbą miałam podobnie jak Ty, mój kolor spłukał się tak szybko, że nawet nie wiem kiedy i jak:D i zostałam wtedy z rudymi włosami:D Joanny jeszcze nie używałam, ale na pewno jest zdecydowanie lepsza niż "profesjonalna" Syoss:D
    Miłego dnia:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawy blog! :)

    ZAPRASZAM: www.dripfashion.blogspot.com
    KONKURS NA BLOGU! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Już właśnie słyszałam, że naturia jest świetna...ja jednak w chwili obecnej daje odpocząć moim włosom i robię tylko pasemka raz na 3 miechy, ale jak farbowałam na jednolity kolor to używałąm farby co miesiąc...od fryzjerki słyszałam, ze palete i właśnie sayoss to najgorsze g.... bo ciężko je później z włosów wyplewić ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. wspanialy kolor ci sie udał!
    ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥
    całusy!!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. przepiękny kolor, uwielbiam takie ciepłe brązy :) Super :)

    OdpowiedzUsuń
  16. no masz ! SYOSS użyłam raz i nigdy nikomu nie polecę wręcz przeciwnie ! nie dość że potwornie zniszczyła ( wysuszyła ) mi włosy to jeszcze zamiast ciemnego blondu wyszedł średni brąz natomiast Joanny ( nie takiej jak ta tylko wersji MultiCream ) używam już od ponad pół roku i jestem zachwycona !

    buziaki !

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo ładny kolor : ) Zapraszam na mojego bloga gdzie będę dodawała gify : )

    OdpowiedzUsuń
  18. Miałam kiedyś identyczny kolorek :) A teraz schodzę z farby i idzie mi całkiem nieźle, więc nie kuś! :P

    OdpowiedzUsuń
  19. świetny kolor ;] w blasku słońca prezentuje się jeszcze lepiej

    OdpowiedzUsuń
  20. z firmy Syoss miałam lakier do włosów i już wtedy wiedziałam, że nic więcej z tej firmy nie kupię :)

    Kolorek wyszedł bardzo łady, przy świetle "domowym" włoski wyglądają prawie jak ombre hair :)

    OdpowiedzUsuń
  21. casino gratis bonus no deposit the matter of peace and war was decided.

    The general of the Franciscans, provided for mine.



    Here is my web-site; online casino
    My page ... casino spellen

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze:)

Aby nasza dyskusja miała sens, na Wasze pytania odpowiadam pod postem.
Jednocześnie informuję, że komentarze oparte tylko i wyłącznie na spamie, będą usuwane.

Pozdrawiam serdecznie:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...